 |
Forum o wszystkim i o wszystkich !.:: Nie obawiajmy sie wyrażac swoich mysli ::.!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Anulka
!! Administrator !!
Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: *~...Goczałki...~*
|
Wysłany: Pon 20:23, 19 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
natalia ma mała kieszonke w spodniach a Ostry ma krecone wloski na tym co znajduje sie na jego szyji. Alfredia natomiast ma dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
natalunia
Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: *TYCHY*
|
Wysłany: Pon 22:45, 19 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Wysłany: Pon 20:23, 19 Gru 2005 Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------
natalia ma mała kieszonke w spodniach a Ostry ma krecone wloski na tym co znajduje sie na jego szyji. Alfredia natomiast ma dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z ......
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
inga
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 180
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Goczałki
|
Wysłany: Wto 18:16, 20 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
natalia ma mała kieszonke w spodniach a Ostry ma krecone wloski na tym co znajduje sie na jego szyji. Alfredia natomiast ma dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Anulka
!! Administrator !!
Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: *~...Goczałki...~*
|
Wysłany: Wto 23:54, 20 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
inga
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 180
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Goczałki
|
Wysłany: Śro 15:59, 21 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego"....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
natalunia
Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: *TYCHY*
|
Wysłany: Śro 17:32, 21 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego".Szybko poleciala sie......
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Anulka
!! Administrator !!
Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: *~...Goczałki...~*
|
Wysłany: Śro 20:36, 21 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego".Szybko poleciala sie okąpać bo smierdziała...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
inga
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 180
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Goczałki
|
Wysłany: Śro 20:51, 21 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego".Szybko poleciala sie okąpać bo smierdziała moczem a nie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
natalunia
Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: *TYCHY*
|
Wysłany: Śro 22:39, 21 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego".Szybko poleciala sie okąpać bo smierdziała moczem a nie plynem do okien. ......
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
inga
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 180
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Goczałki
|
Wysłany: Nie 20:02, 25 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego".Szybko poleciala sie okąpać bo smierdziała moczem a nie plynem do okien. Niestety gdy sie......
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
natalunia
Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: *TYCHY*
|
Wysłany: Nie 23:15, 25 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego".Szybko poleciala sie okąpać bo smierdziała moczem a nie plynem do okien. Niestety gdy sie okapala makijaz sie.........
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
inga
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 180
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Goczałki
|
Wysłany: Nie 23:32, 25 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego".Szybko poleciala sie okąpać bo smierdziała moczem a nie plynem do okien. Niestety gdy sie okapala makijaz sie jej rozmazal a....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
natalunia
Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: *TYCHY*
|
Wysłany: Pon 12:34, 26 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego".Szybko poleciala sie okąpać bo smierdziała moczem a nie plynem do okien. Niestety gdy sie okapala makijaz sie jej rozmazal a juz nie miala......
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
inga
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 180
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Goczałki
|
Wysłany: Pon 15:59, 26 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego".Szybko poleciala sie okąpać bo smierdziała moczem a nie plynem do okien. Niestety gdy sie okapala makijaz sie jej rozmazal a juz nie miala wiecej kosmetykow i ....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
natalunia
Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: *TYCHY*
|
Wysłany: Pią 23:47, 30 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
dlugie blond wlosy i do tego calkiem spoko kuzynke- ale to zart, no w sumie fajna to kumpela ale to szantażystka. Nieokszesana szantarzystka która nie ma serca tylko wielką zieloną- fioletową duszyczke, ktora pieknie śpiewa o zmierzchu.Jednak o swicie pokazuje prawdziwe oblicze i tak naprawde mówi co mysli o malych kieszonkach w swoich spodniach. I wtedy nagle zobaczyła pieknego księcia, ktory mial piekne czarne i lśniace oczka i do tego wspanialego duzego blond loka zwisającego z ogromnego i pryszczatego nosa. Ten ksiaze tak naprawde to był Kotlet! I w ogole ubrał sobie kask!Bo czepka sobie nie ubral poniewaz nie lubial czepkow!Pozniej Alfii znalazla beret, ktory nalezal kiedyś do penisa pimpka, ktory go ukrad bo wolal beret penisa Quanta. Jednak pózniej doszedł do wniosku ze lepszy jest od Pokmona zwanego Pikachu więc beret Quanta wyzucil, i kupił inny.Lecz trafil na wadliwy produkt i go spalił pod oknem babki z Łąki.
Wtedy tez marcin kiwał akurat werce, która myla okna z widokiem na salon "wszystkie opony świata" w ktorym marcin trudził sie myciem opon z chorym kciukiem, boroczek musiol sie tak męczyć ale na pomachanie znalazl sile i pomachoł werce. Dziolcha sie tak ucieszyla ze az popuscila do majtek i smierdziała moczem.Potem poszla na odpust organizowany przez plessowiczów w Taboo i tam z tego ze uslyszala ze będą zdjęcia do "glosu pszczynskiego".Szybko poleciala sie okąpać bo smierdziała moczem a nie plynem do okien. Niestety gdy sie okapala makijaz sie jej rozmazal a juz nie miala wiecej kosmetykow i pomalowala se oczy weglem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|